
Wymarzyłam sobie te magdalenki po wyjątkowo ciężkim tygodniu. Chciałam czegoś prostego, ale nie banalnego i koniecznie z wykorzystaniem karmelowej czekolady, o której istnieniu zapomniałam na lata. Tak oto powstały te magdalenki: z orzechową nutką palonego masła, piegowate od waniliowych ziarenek i obleczone skorupką z biało-karmelowej czekolady. Okazały się spełnieniem marzeń i idealnym poprawiaczem humoru przy porannej kawie.
P.S. Pozostałą po przepisie pustą laskę wanilii polecam umieścić w słoiku z cukrem, by po kilku tygodniach doczekać się domowego cukru waniliowego.

Magdalenki na palonym maśle z czekoladą karmelową
18 sztuk
- 120 g masła
- 100 g jajek (ok. 2 sztuki)
- 90 g drobnego cukru
- nasiona z 1 laski wanilii
- 100 g mąki pszennej (typ 500)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
+ 150 g czekolady karmelowej lub białej
Zacznij od przygotowania palonego masła: w niewielkim garnku powoli podgrzewaj masło, mieszając co chwilę sylikonową szpatułką. Po około 5-7 minutach na wierzchu roztopionego masła pojawi się piana; nie przestawaj mieszać do czasu aż piana opadanie. Masło powinno mieć na tym etapie orzechowy zapach i wyraźnie złocisty kolor, a na dnie garnka powinny być widoczne ciemnobrązowe drobinki. Wyłącz palnik i odstaw masło do lekkiego przestudzenia (przy dodawaniu do ciasta powinno mieć temperaturę około 40 stopni).
W osobnej misce ubij jajka z cukrem i nasionami wanilii, aż cukier całkiem się roztopi, a masa będzie napowietrzona. Do masy jajecznej przesiej mąkę i proszek do pieczenia, wymieszaj krótko, tylko do połączenia składników. Jako ostatnie wmieszaj do ciasta lekko ciepłe palone masło. Kiedy wszystkie składniki się połączą ciasto odstaw do lodówki w szczelnym pojemniku na minimum 1 godzinę, a idealnie na całą noc.
Jeśli masz silikonową formę na magdalenki wysmaruj każdą muszelkę masłem. W formach metalowych po posmarowaniu masłem dodatkowo posyp formę odrobiną mąki, aby zapobiec przywieraniu ciasta.
Schłodzonym ciastem wypełnij zagłębienia w formie – powinny być wypełnione w około 80-90%. Możesz użyć do tego łyżki, ale ja polecam przełożenie ciasta do rękawa cukierniczego dla większej wygody. Piecz przez około 10-12 minut w piekarniku rozgrzanym do 190° aż ciasteczka nabiorą złocistego koloru. Wyjmij magdalenki z piekarnika i pozwól im całkowicie wystygnąć przed wyjęciem z formy.
Do dekoracji: 150 gram czekolady rozpuść w kąpieli wodnej. Do każdego wgłębienia w formie na magdalenki wlej ok. łyżeczkę czekolady i rozprowadź ją aż po brzegi . W tak przygotowaną foremki wciśnij wystudzone magdalenki. Odstaw na minimum godzinę do lodówki.
Zostaw odpowiedź