
Brownie to jedno z tych ciast, które mogę przygotować w każdej chwili, bo składniki zawsze mam w domu. Czuję się niespokojna jeśli zapasy kakao, czekolady i masła spadną poniżej poziomu „mogę zrobić brownie o 3 nad ranem i nic mnie nie powstrzyma”.
Różnica zwykle jest w dodatkach; zależy czego akurat mam zapas w spiżarni lub zamrażarce. Ostatnio królowały pistacje (była promocja) i maliny (resztki letnich zapasów), więc przepis na to konkretne brownie musiał się wreszcie pojawić na blogu.
Po kilku próbach doszłam do wniosku że lepiej wmieszać maliny do masy niż posypywać nimi wierzch ciasta; zachowują więcej smaku gdy nie wysusza ich piekarnik. Brakuje mi nieco tego różowego akcentu na wierzchu ciasta, ale w ostatecznym rozrachunku smak ciast jest dla mnie ważniejszy niż jego wygląd. A same pistacje też ładnie kontrastują z błyszczącym i ciemnym od kakao brownie.

Brownie z malinami i pistacjami
forma 30×20 cm
- 100 g czekolady gorzkiej 64%
- 165 g masła
- 100 g brązowego cukru
- 100 g białego cukru (idealnie domowy waniliowy)
- 2 jajka
- 100 g mąki
- 30 g kakao
- 1/2 łyżeczki soli
- 25 g niesolonych obranych pistacji
- 80 g malin świeżych lub mrożonych
Czekoladę połam na kawałki. Masło umieść w garnku i rozpuść na małym ogniu. Dodaj połamaną czekoladę do masła, wyłącz palnik i mieszaj do rozpuszczenia. Odstaw na bok do przestudzenia.
Piekarnik rozgrzej do 180°C (góra-dół). Foremkę o wymiarach 20×30 cm wyłóż papierem do pieczenia. Posiekaj pistacje.
Do przestudzonej masy czekoladowej wsyp oba rodzaje cukru i wymieszaj. Następnie wbijaj pojedynczo jajka, po każdym mieszając dokładnie (ważne: jajka i masa powinny być w temperaturze pokojowej!). Przesiej razem suche składniki: mąkę, kakao i sól, a następnie dodaj je do masy czekoladowej i wymieszaj do uzyskania gładkiego ciasta. Na koniec wsyp do ciasta maliny i delikatnie przemieszaj. Gotowe ciasto przełóż do foremki i wygładź. Posyp posiekanymi pistacjami.
Piecz przez około 20-25 minut. Gotowe brownie powinno być widocznie ścięte na wierzchu (powstaje „skorupka”), środek może być dalej lekko wilgotny, ale nie płynny. Wystudź ciasto całkowicie przed krojeniem.
Zostaw odpowiedź