
Był taki czas, gdy dzień pracy zaczynałam od robienia bajgli w setkach. Z sezamem, z serem, nawet z cynamonem. I chociaż nie brakuje mi wstawania przed wschodem słońca (zdecydowanie zrobiłam się na to zbyt wygodnicka), to za samą pracą w gastro często mi się tęskni. Pieczenie bajgli w domu okazało się przez to wszystko doświadczeniem nieco nostalgicznym – zapach przepiekającego się parmezanu zafundował mi podróż w czasie o niemal dekadę.
Mam nadzieję, że te setki zrobionych zawodowo bajgli nie zaburzają mi oceny, gdy orzekam, że przepis na te klasyczne amerykańskie bułki ma w skali trudności jakieś 2/5. Przygotowanie ciasta drożdżowego jest standardowe – mieszanie, wyrastanie, formowanie. Nieco onieśmielające na początku może być gotowanie bajgli, ale to krok absolutnie obowiązkowy do uzyskania typowej dla tego wypieku faktury.
Bajgle przed pieczeniem można posypać dowolnymi dodatkami, ale u mnie w domu absolutnym faworytem są te z tartym parmezanem – gorąco polecam spróbować, ale też ostrzegam, że są uzależniające!

Bajgle
około 8 sztuk
- 520 g mąki chlebowej (typ 650 lub 750)
- 8 g drożdży suszonych
- 1 łyżka cukru (12 g)
- 2 łyżeczki soli (10 g)
- 320 g wody
Dodatkowo:
- 2 łyżki brązowego cukru/miodu/syropu klonowego do gotowania
- 1 jajko
- sezam/mak/tarty parmezan do posypania
Wszystkie składniki na bajgle połącz w misce i zagnieć na elastyczne, jednolite ciasto – możesz to zrobić ręcznie lub za pomocą miksera z hakiem do wyrabiania (u mnie zajęło to około 5 minut w mikserze planetarnym). Miskę z ciastem przykryj folią spożywczą i odstaw do wyrastania w ciepłe miejsce na godziną lub do podwojenia objętości.
Po tym czasie podziel ciasto na 8 równych części i utocz z każdego kawałka małą kulkę. Gotowe porcje ciasta ułóż na posypanym mąką arkuszu papieru do pieczenia, przykryj czystą ściereczką i pozostaw na kolejne 30 minut wyrastania.
Kiedy czas wyrastania dobiega końca, do szerokiego garnka wlej około 1,5 litra wody, dodaj 2 łyżki cukru i pozwól wodzie się zagotować. Włącz piekarnik i ustaw temperaturę na 230°C. Przygotuj blachę z papierem do pieczenia.
Aby nadać bajglom ich ikoniczny kształt w każdą z kulek ciasta wbij palec wskazujący aż przebijesz ją na wylot. Możesz delikatnie rozciągnąć ciasto wokół palca. Tak przygotowane bajgle wrzucaj parami do gotującej się osłodzonej wody i gotuj po przez około minutę z każdej strony. Po tym czasie odsącz je z wody na łyżce cedzakowej i układaj bezpośrednio na przygotowanej wcześniej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Kiedy wszystkie bajgle będą już obgotowane, pozwól im ostygnąć przez 2 minuty (aż przestaną parować) i posmaruj je rozbełtanym jajkiem. Posyp dodatkami wedle uznania i wstaw do rozgrzanego piekarnika. Piecz przez około 20-25 minut aż będą złociste.
Najlepiej smakują w dniu upieczenia, ale następnego dnia można je bez problemu odświeżyć w tosterze. Dobrze mrożą się po upieczeniu.
Zostaw odpowiedź