
Lemon curd nieodłącznie kojarzy mi się z latem i orzeźwiającymi słodko-kwaśnymi deserami. Świetnie pasuje do bezy, sernika lub tarty, a ja lubię też smarować nim naleśniki lub po prostu wyjadać łyżeczką ze słoika.
Jest bardzo prosty w przygotowaniu i świetnie się przechowuje. W lodówce trzymam go do dwóch tygodni, a zamrożony do trzech miesięcy. Mrozi się świetnie, więc można przygotować większą ilość i zamrozić w porcjach do późniejszego wykorzystania.
Jak to zwykle bywa przy prostych przepisach, sztuka tkwi w dobrych składnikach: polecam wybrać cytryny bio, jajka z pewnego źródła i prawdziwe masło – to sekret pysznego lemon curd.
Zachowując te same proporcje można przygotować też orange curd lub lime curd, zmieniając cytrynową skórkę i sok na inne owoce cytrusowe.

Lemon curd
proporcja podstawowa; ok. 300g kremu
- 100 ml soku z cytryny (ok. 3 małe cytryny)
- skórka otarta z 1 cytryny bio
- 90 g cukru
- 2 jajka
- 110 g miękkiego masła
W misce wymieszaj wszystkie składniki z wyjątkiem masła. Podgrzewaj w kąpieli wodnej (ważne by dno miski nie dotykało powierzchni wody!), mieszając przez cały czas trzepaczką aż krem osiągnie temperaturę 85°C i zacznie wyraźnie gęstnieć uzyskując konsystencję budyniu. Zdejmij miskę z kąpieli wodnej i wmieszaj miękkie masło. Przelej do szczelnego pojemnika i przechowuj w lodówce do dwóch tygodni lub w zamrażarce do trzech miesięcy.
Uwagi:
- Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
- Może zdarzyć się że w trakcie podgrzewania część białka z jajek zetnie się i stworzy grudki. W takich wypadku krem można łatwo uratować przecedzając go przez drobne sitko.
- Orange i lime curd wykonane z tego przepisu będą żółte. Jeśli chcesz uzyskać pomarańczowy/zielony kolor, niezbędne może okazać się użycie barwnika spożywczego.
Zostaw odpowiedź